Przeważnie żywotność koła dwumasowego wynosi od 150 000 do 200 000 km. Należy jednak brać pod uwagę, że zależy to także od posiadanego przez nas modelu samochodowego i sposobu jego użytkowania. Może się nawet zdarzyć, że wymiana będzie wymagana nawet po 50 000 km. Brak sztywnych ram sprawia, że dwumase wymienia się
Z moich informacji wynika ze w AFN jes sprzegło dwumasowe na allegro jest coś takiego np httpwww.motoallegro.plitem250961936 nowe_.html moge do tego dobrać normalne koło zamachowe np z 1Z czy musze kupić kolo dwumasowe np takie httpwww.motoallegro.plitem253850560 x_avf.html Przy odpalaniu waliło mi dośc pokaźnie koło dwu masowe
Uwaga: ceny nie muszą zawierać kosztu śrub potrzebnych do montażu (które osobno kosztują zwykle ok. 20-100 zł) – na ogół są to śruby jednorazowe, nienadające się do ponownego użycia. Warto sprawdzić zawartość zestawu przed zakupem. koło pasowe – BMW E46 318d – od ok. 280 do 1700 zł (zależnie m.in. od rocznika); koło
Witam koledzy mam taki problem jk kupowałem autko było ok, ale niestety już jest problem a mianowicie drgania wibrację karoserii, na wolnych obrotach nic sie nie dzieje lub bardzo delikatnie ale w ok 2tys trzęsie całą karoserią oczywiście to na postoju, nie wiem czy to dwumasa a chodzi o autko e39 528 przebieg 306tys podobno orginalny z góry dziękuje za pomoc wisko sprawdzone jest
Koło zamachowe dwumasowe, które w zasadzie składa się z dwóch pojedynczych kół zamachowych, jest narażone na duże przeciążenia. Budowa koła dwumasowego sprawia, że jeden z jego elementów współpracuje z wałem napędowym silnika, natomiast drugi ze skrzynią biegów. Sprawia to, że kierowcy, którzy jeżdżą lekkomyślnie
AUDI A4 B8 Zużyte koło dwumasowe - objawy - rozpoczęty 20 lipiec 2013 - 1243 Jestem świeżo po wymianie koła dwumasowego na cały zestaw z AWX. Co jakiś czas przewijają się pytania czy można takowy założyć bez większych problemów - owszem można. Od czego się zaczęło - wibracje auta. Znacznie odczuwalne na biegu jałowym w
eBHsPI. admin Blog dwumasa do passata b6 , koło dwumasowe passat b6 , VW passat b6Koło dwumasowe to bardzo ważna, ale i mocno awaryjna część silnika która często sprawia kłopotu właścicielom aut. Niestety koło dwumasowe jest częścią na tyle niezbędną w silniku każdego auta że trzeba ją naprawić mimo wszystko. Czym jest w takim razie koło dwumasowe i dlaczego jest potrzebne? Koło dwumasowe to część auta odpowiedzialna za tłumienie drgań silnika podczas jego pracy. Koło dwumasowe jest bardzo istotne ponieważ zwiększa kulturę pracy silnika, oraz zmniejsza zużycie innych części poprzez skupianie wibracji na sobie. Dzięki dwumasie silnik pracuje równo, a jego kultura pracy jest wysoka a podczas wysokich prędkości nie musimy się martwić niepotrzebnymi jest koszt naprawy koła dwumasowego?Naprawa koła dwumasowego to koszt w przybliżeniu 3 tysięcy złotych co oczywiście zależy od wieku auta w jakim dana część jest naprawiana. Kupno nowej części to duży koszt, jeżeli nie stać nas na taki wydatek możemy spróbować znaleźć osobę zajmującą się regeneracją kół dwumasowych. Zamienniki są równie dobre a mogą być nawet o połowę tańsze niż kupno oryginalnego koła dwumasowego a efekt będzie dokładnie taki sam. Bardziej popularne modele samochodów w Polsce cieszą się jeszcze niższymi cenami np. koła dwumasowe dla passatów B6W jaki sposób dbać o koło dwumasowe?Ograniczenie zużycia koła dwumasowego to bardzo ważna rzecz jaką powinniśmy praktykować podczas używania auta. Na zużycie koła dwumasowego mają wpływ duże wahania obrotów, nie rozgrzewanie silnika przed jazdą, częsta jazda na niskich obrotach. Koło dwumasowe będzie w najlepszym stanie jeżeli będziemy odpowiednio przygotowywali nasze auto do jazdy poprzez odpowiednie rozgrzanie, oraz jeździli w miarę miarowo w długich trasach. Nie każdy jednak może sobie pozwolić na taki luksus podczas regularnego dojazdu do pracy samochodem w dużym mieście. Mimo wszystko należy dbać o stan naszego koła dwumasowego poprzez odpowiednie rozgrzewanie auta przed właściwą jazdą. Koła dwumasowe dla passatów B6 nie są bardzo drogie aczkolwiek warto jest myśleć o swoich wydatkach w bardziej rozsądny sposób i dbać o stan możemy zaoszczędzić na potencjalnej wymianie koła dwumasowego?Oszczędności jest wiele a może nią być np. regeneracja samego koła dwumasowego. Jeżeli jednak w okolicy nie ma żadnego specjalisty zajmującego się np. regeneracją kół dwumasowych do passatów b6 to możemy pokusić się o kupno zamiennika, który dla popularnego samochodu będzie stosunkowo tani. Zamienniki nie są tak wytrzymałe jak części oryginalne jednak jest to rozwiązanie dobre jeżeli w danym momencie nie mamy pieniędzy na rzetelną naprawę a potrzebujemy auta do dojazdów do pracy czy szkoły. Oszczędności jakie możemy uzyskać dzięki temu to nawet połowa kwoty jaką normalnie byśmy mogli przeznaczyć na naprawę.
Rekomendowane odpowiedzi Admin Moja Firma Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2013 Komentarz do artykułu: Jak sprawdzić czy auto ma koło dwumasowe? Czy można się go pozbyć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość george Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2013 czy silnik audi tdi 101KM ma dwumase?????????? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 3 tygodnie później... Gość gość Opublikowano 6 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2013 chyba nie chcecie powiedziec ze zeby sprawdzic czy jest dwumasa czy nie np. przy zakupie auta to musze go najpierw rozebrac?czy nie ma innych sposobow? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Opublikowano 6 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2013 nr VIN i dzwonisz do serwisu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 miesiąc temu... Gość gość Opublikowano 19 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2013 ma Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 miesiące temu... Gość pdf Opublikowano 27 Maja 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2013 żeby to sprawdzić mozna poszukać np. na allegro sprzęgła do danego modelu i zobaczyc czy ma sprężyny..jesli tak to nie ma dwumasu...jeśli nie ma sprężyn widocznych to musi posiadać dwumas. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 rok później... Gość Gość Opublikowano 24 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2014 proszę o dpowiedź dotyczącą VW Bora które silniki były bez tego dwumasu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 3 miesiące temu... Gość Gość Opublikowano 24 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2015 A czy 307 peugeot z 2004 roku 90 kony diesel terz ma ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Gosc Opublikowano 25 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2015 Peugeot 307 terz ma Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 7 miesięcy temu... Gość dawid Opublikowano 26 Września 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Września 2015 Mam pytanie czy renault scenik tci 2000 rok posiada dwumas Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach moracki Opublikowano 30 Września 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Września 2015 Dwumasy i DPF to chyba dwie największe zmory dla kierowców. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 4 miesiące temu... Gość gosc z podhala Opublikowano 30 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2016 czym zastapis dwumas z mitsubishi Pinin 120kM z 2000roku? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Martens Opublikowano 1 Lutego 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2016 Koło dwumasowe to pewny wydatek wcześniej czy później. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 rok później... Gość nic Opublikowano 1 Września 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Września 2017 ale q...wa jak to sprawdzić? czy jest czy nie ma? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 miesiące temu... Gość Gość Opublikowano 30 Listopada 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2017 no właśnie, tyle pisania i nie wyjaśnili jak rozpoznać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Dodaj odpowiedź do tematu... × Wklejono zawartość z formatowaniem. Usuń formatowanie Dozwolonych jest tylko 75 emoji. × Odnośnik został automatycznie osadzony. Przywróć wyświetlanie jako odnośnik × Przywrócono poprzednią zawartość. Wyczyść edytor × Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL. Ładowanie × Komputer Tablet Smartfon Udostępnij Obserwujący 0
Dwumasowe koło zamachowe budzi postrach wśród nabywców używanych samochodów, głównie tych z silnikiem diesla. Konieczność potencjalnej wymiany wiąże się ze sporymi kosztami. Jest to także element o stosunkowo niskiej trwałości. Podpowiadamy, jak zadbać o wydłużenie żywotności koła, jak rozpoznać pierwsze oznaki problemów i co zrobić, gdy trzeba będzie je wymienić. Kupuj koła dwumasowe w Do -40% taniej, z darmową dostawą 24h kurierem. Bezproblemowe wymiany i zwrot części w ciągu 30 dni Co to jest dwumasowe koło zamachowe? Najpierw trochę podstaw. Zwykłe koła zamachowe z powodzeniem służyły w samochodach przez długi czas, ale od dobrych kilkunastu lat coraz częściej stosuje się rozwiązania dwumasowe. W uproszczeniu, coraz większy moment obrotowy współczesnych silników w dolnych zakresach obrotów wymaga lepszego tłumienia drgań. Zapewnia je budowa dwumasowego koła: składającego się z dwóch części. Jedna z nich jest połączona z wałem napędowym, a druga ze skrzynią biegów. Między nimi znajduje się tłumik drgań skrętnych, dzięki któremu oba koła mogą obracać się względem siebie. Takie rozwiązanie łączy zalety stosowania ciężkiego oraz lekkiego koła. Zwykłe koło zamachowe o dużej masie opóźnia reakcję silnika na wciskanie gazu. Z kolei lekkie koło powoduje wibracje przy niskich obrotach, które są przenoszone na skrzynię biegów i skracają jej żywotność. Łatwiej też zdusić silnik przy szybkim puszczeniu sprzęgła. Koło dwumasowe eliminuje te wady – ale jest rozwiązaniem dość kosztownym i podatnym na awarie. Jego popularność jest jednak coraz większa: szacuje się, że aż trzy czwarte nowych samochodów jest w nie wyposażone. Jak dbać o dwumasowe koło zamachowe? Styl jazdy ma ogromny wpływ na trwałość koła zamachowego. Odpowiednie nawyki pomagają wydłużyć jego żywotność i ochronić portfel przed dużymi wydatkami. Warto je sobie wyrobić, bo (w zależności od samochodu) dwumasowe koło zamachowe może wytrzymać przebiegi rzędu 200 tysięcy kilometrów, a poprzez złe nawyki można skrócić ten cykl nawet do mniej niż jednej czwartej. Główne grzechy przy użytkowaniu takiego koła to długotrwałe utrzymywanie zbyt niskich obrotów, szarpanie sprzęgłem oraz niewłaściwa redukcja biegów. Należy unikać jazdy na półsprzęgle, a także trzymania stopy na pedale. Wpływ na żywotność mogą mieć też inne podzespoły samochodu. Na przykład zła praca wtrysku czy zapłonu skutkuje szkodliwymi wibracjami, uważać też trzeba na stan sprzęgła. Generalnie warto delikatnie obchodzić się z układem przeniesienia napędu. Nie zalecamy ani jazdy pseudo-sportowej (gwałtowne ruszanie z miejsca, szybka zmiana biegów, agresywne hamowanie silnikiem – wczesne redukcje), ani pseudo-ekologicznej (niskie obroty silnika – poniżej 1500 obr/min pojawiają się szkodliwe wibracje). Zwracajmy też uwagę na obciążenia, na przykład przy ciągnięciu przyczepy. Nie należy też przesadzać z podnoszeniem mocy silnika poprzez chiptuning, bo koło jest dostosowane do określonych osiągów silnika. Objawy awarii Niepokojące objawy, świadczące o problemach z dwumasowym kołem zamachowym, to przede wszystkim problemy przy zmianie biegów, nadmierne wibracje i hałas. Zdarza się, że drgania występują tylko w określonym zakresie obrotów. Wyraźnym sygnałem są też wibracje przy gaszeniu silnika czy szarpanie podczas ruszania czy przyspieszania. Dobrym pomysłem jest zlecenie kontroli koła zamachowego podczas ewentualnej wymiany sprzęgła w samochodzie. Wymiana koła dwumasowego i koszty Skomplikowany element musi kosztować, a jego wymiana też nie jest prostą czynnością. W zależności od samochodu, należy liczyć się z kosztami samych części od półtora tysiąca do kilku tysięcy złotych. Doliczamy robociznę, a także ewentualną wymianę sprzęgła – zalecana w przypadku kół dwumasowych, które nie są fabrycznie zespolone ze sprzęgłem. Należy pamiętać o dopasowaniu koła do konkretnej wersji silnika oraz skrzyni biegów. Można szukać zamienników, ale istotne tutaj są dwie rzeczy. Różnica w cenie z reguły nie jest znaczna, a jakość bywa dyskusyjna. Do tego dochodzą problemy z dostępnością, przede wszystkim w przypadku nowszych samochodów. – „Firmy Sachs, LuK czy Valeo produkują dwumasowe koła zamachowe na pierwszy montaż, więc z całą pewnością są to produkty, którym można zaufać” – radzi Tomasz Ostrowski, ekspert – „Pamiętajmy o tym, że sam koszt wymiany u mechanika też jest znaczny, więc nie warto oszczędzać na samym podzespole. Ryzykujemy tutaj jego krótszą trwałością i koniecznością znacznie wcześniejszej wymiany, więc jest to pozorna oszczędność”. Zamienniki i regeneracja – „Tak samo jest z pomysłami zastępowania kół dwumasowych zwykłymi” – dodaje Ostrowski. – „Teoretycznie i praktycznie jest to możliwe, ale taka zamiana wpływa negatywnie na inne, również kosztowne podzespoły. Bardzo szybko może doprowadzić do zniszczenia skrzyni biegów oraz innych elementów układu napędowego. Do tego znacząco pogarsza się komfort jazdy. Dwumasowe koło zamachowe ma tłumić drgania i nie wolno zapominać o tej roli. Zamiast kombinować, lepiej zadbać o jego żywotność”. Poza odradzaną przez nas podmianą koła dwumasowego na zwykłe istnieje jeszcze możliwość zregenerowania zużytego egzemplarza. Nie zawsze jest to możliwe, ocena sytuacji następuje dopiero po jego rozebraniu. Czasami możliwa jest wymiana niektórych części, ale zastosowanie zamienników o niższej jakości nie zapewni długiej żywotności i na dłuższą metę problemu nie rozwiąże. Wkrótce trzeba będzie znów sięgnąć do kieszeni… Oszczędzanie przez oszczędzanie Podsumowując, oszczędzanie na dwumasowym kole zamachowym jest raczej krótkowzroczną strategią. Lepiej poszukać porządnego rozwiązania – nawet droższego, ale wystarczającego na dłużej i dobrze chroniącego inne podzespoły samochodu. Zamiast oszczędzać na kosztach, lepiej oszczędzać samo koło – jeżdżąc w odpowiedni sposób. O temacie dwumasowego koła trzeba oczywiście pamiętać przy zakupie używanego samochodu. Należy sprawdzić, czy takowe rozwiązanie znajduje się w aucie, a następnie przyjrzeć się jego stanowi. Nikt nie chce ponosić dodatkowych, dużych kosztów tuż po poniesieniu pokaźnych wydatków na nowe cztery kółka.
Jeszcze do niedawna wszystkie samochody posiadały sztywne koła zamachowe. Rola takiego koła polega na ułatwieniu rozruchu silnika oraz na zapewnieniu jego równomiernej pracy. Koło zamachowe współpracuje z podzespołami sprzęgła, a także przenosi także moment obrotowy silnika na skrzynię biegów. Branża motoryzacji prężnie się rozwija, technologia postępuje, a co za tym idzie, powstają coraz to mocniejsze silniki. Układy napędowe ze sztywnym kołem zamachowym, nie są zdolne by przenieść ich obciążeń, dlatego powstało koło dwumasowe. Dwumasa rozwiązuje problem drgań w mocnych jednostkach napędowych. Obecnie jest wykorzystywana w prawie każdym aucie z silnikiem diesla, a także staje się coraz popularniejsza wśród aut z silnikami benzynowymi. Co nam daje koło dwumasowe? Dzięki temu, że dwumas eliminuje drgania w układzie napędowym oraz redukuje szarpnięcia w momencie załączania sprzęgła, mamy większy komfort podróżowania samochodem. Koło dwumasowe sprawia, że praca silnika jest płynna. Największą zaletą jest to, że wydłuża żywotność skrzyni biegów oraz jej poszczególnych podzespołów. Koszt naprawy skrzyni biegów, to często wydatek kilku tysięcy, a więc zastosowanie w samochodzie dwumasy, może ograniczyć koszty związane z jej regeneracją czy też wymianą. Dodatkowo koło dwumasowe zmniejsza opóźnienie podczas dodawania gazu. Awaryjność dwumasy Niestety koło dwumasowe jest dość awaryjnym elementem wyposażenia samochodu. Częste i mocne obciążenia układu napędowego nie służą dwumasie. Pierwszymi zwiastunami usterki są hałasy i drgania pochodzące od tej części. Również problemy ze zmianą biegów czy nierówna praca silnika, powinny nas zaniepokoić. Jeśli wiemy, że nasze koło dwumasowe jest już w złym stanie, udajmy się do warsztatu, który zajmuje się tego typu elementami. Wymiana dwumasy na nową jest bardzo kosztowna, istnieje także możliwość regeneracji, jednak i ona nie jest tania. Jak zadbać o koło dwumasowe? Aby koło dwumasowe służyło nam jak najdłużej, powinniśmy przestrzegać kilku zasad. Po pierwsze, ruszanie, powinno być jak najbardziej płynne, bez gwałtownych szarpnięć. Podczas jazdy, zmieniajmy biegi płynnie i łagodnie. Należy unikać szybkiego dodawania gazu, w szczególności gdy obroty silnika są niskie. Zadbajmy także o dobry stan techniczny samochodu, a w szczególności o układ zapłonowy. Zły stan świec czy wtryskiwaczy powoduje większą ilość drgań, z którymi musi uporać się dwumasa. Eco-driving, a koło dwumasowe Producenci samochodów, zalecają jazdę ekologiczną, dzięki której możemy zaoszczędzić na paliwie. Jednak dla koła dwumasowego, taka jazda może okazać się zabójcza. Przy schodzeniu poniżej 1500 obrotów na minutę, dochodzi do największych drgań jednostki, a co za tym idzie do nadmiernej eksploatacji dwumasy. Częsty eco-driving może okazać się niewarty oszczędności paliwa, gdyż może skrócić żywotność koła dwumasowego, które jest bardzo kosztowne.
Szacuje się, że dziś blisko 75 proc. nowych aut ma już dwumasowe koło zamachowe (DKZ). Ten element – kojarzony głównie z dieslami – coraz częściej trafia też do jednostek benzynowych, nawet tych niewielkich, ale za to wyposażonych w doładowanie. DKZ to także stały element skrzyń dwusprzęgłowych i niektórych przekładni CVT. Choć o „dwumasach”, a raczej ich awaryjności, głośno zrobiło się dopiero kilka lat temu, to nie mamy do czynienia z nowym rozwiązaniem. Dwumasowe koła zamachowe stosowano już w połowie lat 80., a powszechnie weszły do użycia pod koniec lat 90. XX wieku. Kiedyś kierowcy często nawet nie zdawali sobie sprawy z tego, że ich samochody są wyposażone w tłumik drgań tego typu, bo w niewysilonych silnikach koło najczęściej było bezawaryjne. Niestety, wraz ze wzrostem mocy i zaostrzaniem norm emisji spalin stały się one eksploatacyjną zmorą kierowców – dziś, w zależności od stylu jazdy, wytrzymują zwykle 150-250 tys. km. Praktycznie każda wymiana sprzęgła we współczesnych autach oznacza też inwestycję w dwumasowe koło zamachowe. Często po demontażu okazuje się, że koło jest już na tyle mocno wyeksploatowane, że nie ma szans, żeby wytrzymało tak długo, jak drugi komplet sprzęgła. Biorąc pod uwagę to, że wymontowanie „dwumasu” niemało kosztuje, zwykle zapada decyzja, żeby wymienić go wspólnie ze sprzęgłem. Niestety, ta operacja zwiększa rachunek o 1-2 tys. zł, a w niektórych przypadkach – nawet o 5 tys. zł. Taka jest cena komfortu jazdy i... złych nawyków za kierownicą. Tak, tak, w dużej mierze to sami kierowcy przyczyniają się do znacznego obniżenia trwałości DKZ. W ramce obok dokładniej opisujemy, co wpływa na skrócenie żywotności tego podzespołu. Po co w samochodzie dwumasowe koło zamachowe? Foto: archiwum / Auto Świat Ceny kół dwumasowych spadają, ale najtańsze wciąż kosztują ponad 1000 zł Dwumasowe koło zamachowe to nic innego, jak rozbudowany tłumik drgań skrętnych. Zastąpił niewielkie, składające się z kilku sprężyn tłumiki zintegrowane z tarczą sprzęgła, które pracowały w parze z jednomasowym kołem zamachowym, czyli solidnym odlewem, w którym nie miało co się popsuć. Niestety, wraz ze wzrostem mocy i maksymalnych momentów obrotowych silników oraz coraz bardziej wyżyłowanych norm emisji spalin, które wymusiły przystosowanie współczesnych jednostek napędowych do jazdy z bardzo niskimi obrotami, stare rozwiązanie okazało się niewystarczające. Dwumasowe koło zamachowe sprawia, że układ napędowy gładko pracuje nawet w najbardziej niekorzystnych dla siebie warunkach. W aucie ze sztywnym kołem zamachowym przyspieszanie na wysokim biegu z niskich obrotów wiąże się zwykle z wpadnięciem silnika w poważne drgania, bez redukcji przełożenia nie da się dalej jechać. Natomiast w przypadku współczesnych aut z DKZ podobne objawy znacznie trudniej jest zauważyć, mimo że silnik wpada w podobny, a często nawet większy rezonans – wszystko z powodu potężnych sprężyn w dwumasowym kole zamachowym, „wygaszających” większość hałasów i wibracji. Dlaczego dwumasowe koło zamachowe się psuje? Foto: archiwum / Auto Świat Zbyt szybka zmiana biegów (którą, notabene, często sugerują elektroniczni asystenci) i jazda na granicy „telepania” silnika na dłuższą metę są zabójcze dla dwumasowego koła zamachowego. Jeszcze mocniej cierpi ono podczas przyspieszania z bardzo niskich obrotów – pamiętajcie o redukowaniu biegów i ruszaniu z „jedynki”! Wbrew pozorom główną przyczyną nie jest niska jakość dwumasowych kół zamachowych. Owszem, producentom zdarzały się spektakularne wpadki – jedną z głośniejszych był bokser diesel Subaru, w którym sprzęgło wraz z „dwumasem” rozpadało się już po 40-80 tys. km (producent do tej pory twierdzi, że problem tkwił w użytkownikach). Niezbyt trwałe dwumasowe koła zamachowe montowano też na początku XXI w., w Fordach z silnikiem TDCi oraz autach Grupy VAG z 7-biegową skrzynią DSG (sprzęgło suche). Abstrahując od wpadek konstrukcyjnych, problem stanowi coraz większy moment obrotowy nowych silników. Nowoczesne wysilone jednostki napędowe odznaczają się wyższym ciśnieniem panującym w komorach spalania, poza tym są zbudowane z lżejszych materiałów, które gorzej tłumią drgania. Objawy awarii dwumasowego koła zamachowego Zwykle jako pierwsze pojawiają się charakterystyczne dźwięki, które mogą się różnić w zależności od rodzaju uszkodzeń, np. brak wyważenia (oderwanie ciężarka) objawia się głośnym buczeniem – natężenie wzrasta wraz z obrotami. Charakterystyczne dla uszkodzonego „dwumasu” jest też terkotanie na biegu jałowym, dźwięk zmienia się po wciśnięciu pedału sprzęgła. Wraz z postępującym zużyciem tłumika drgań pojawiają się szarpanie i wibracje wyczuwalne na karoserii w trakcie przyspieszania od niskich prędkości obrotowych silnika na wysokim biegu. Hałasy słyszalne podczas uruchamiania i gaszenia jednostki też nie wróżą niczego dobrego. Diagnozę trzeba jednak stawiać ostrożnie, bo podobne objawy równie dobrze mogą dawać inne elementy, np. układ wydechowy, osłony termiczne, zawieszenie silnika i skrzyni biegów, osprzęt itd. Ostatecznie stan „dwumasu” można zweryfikować na podstawie pomiaru luzów osiowego oraz krawędziowego i wzrokowej oceny zębatek na tzw. masie pierwotnej, a także powierzchni ściernej masy wtórnej. Do tego jednak niezbędne okazuje się zdemontowanie skrzyni biegów, a to zwykle nie jest ani proste, ani tanie. Można też wykonać następującą próbę: wrzucić wysoki bieg, zwolnić do ok. 1300-1500 obr./min, po czym wcisnąć gaz do podłogi. Jeśli nie słychać niepokojących dźwięków, tłumik drgań powinien być sprawny. Nie powtarzajcie tego testu zbyt często, bo mocno obciąża koło dwumasowe! Regenaracja dwumasowego koła zamachowego - za i przeciw Jeśli już jesteście pewni, że dwumasowe koło zamachowe się rozsypało, nie pozostaje nic innego, jak przygotować się na spore wydatki. Jeżeli macie pecha i zamiennik do waszego auta okaże się jednym z droższych, pozostaje tańsza opcja – regeneracja (ok. 650-700 zł). Ta operacja ma jednak sporo przeciwników i trudno się temu dziwić, bo producenci kół dwumasowych nie przewidzieli ich naprawy, w związku z czym nie dostarczają na rynek części zamiennych do swoich podzespołów. Niejeden mechanik na własne oczy widział też źle naprawiony „dwumas”, z którego wylewał się nieprawidłowo dobrany smar. To prawda, sam proces regeneracji wygląda może niezbyt schludnie, ale za serwisami wykonującymi takie naprawy przemawiają spore doświadczenie i, przede wszystkim, coraz dłuższe gwarancje – nawet do 24 miesięcy bez limitu kilometrów. Dla wielu kierowców jest to po prostu najbardziej opłacalne rozwiązanie. Trzeba jednak pamiętać o tym, że gwarancja z reguły działa tylko wtedy, gdy koło zostanie wymienione wraz ze sprzęgłem. Co skraca trwałość dwumasowego koła zamachowego? Duży wpływ na żywotność koła dwumasowego mają sami kierowcy, a przede wszystkim ich styl jazdy. Jednak to nie wszystko – czynników mających wpływ na trwałość tego podzespołu jest więcej, oto najważniejsze z nich: - Ekojazda: zbyt szybka zmiana biegów (którą, notabene, często sugerują elektroniczni asystenci) i jazda na granicy „telepania” silnika na dłuższą metę są zabójcze dla dwumasowego koła zamachowego. Jeszcze mocniej cierpi ono podczas przyspieszania z bardzo niskich obrotów – pamiętajcie o redukowaniu biegów i ruszaniu z „jedynki”! - Sportowe zakusy: to, że ekojazda nie służy „dwumasom”, nie oznacza, że skrajnie odmienny sportowy styl jazdy („zero-jedynkowe” operowanie gazem) będzie odpowiedni. Takie traktowanie auta powoduje nagłe „szarpnięcia”, które też mocno obciążają tłumik drgań. - Jazda z obciążeniem: holowanie przyczep lub jazda przeładowanym autem na dłuższą metę niszczy nie tylko sprzęgło, lecz także DKZ. Dochodzi do jego przegrzania, co z kolei prowadzi do wycieku smaru z gniazda, w którym pracują sprężyny. - Jazda miejska: jak już wspominaliśmy, największym obciążeniem dla dwumasowego koła są wibracje w układzie napędowym, a tych najwięcej powstaje podczas tzw. szarpanej jazdy miejskiej. Ciągłe ruszanie i przyspieszanie to spore wyzwanie dla koła dwumasowego. Równie szkodliwe jest ciągłe gaszenie i uruchamianie silnika, dlatego radzimy używać systemu start-stop z głową i umiarem. - Chiptuning: dwumasowe koła zamachowe są projektowane z myślą o konkretnych obciążeniach. Standardowe DKZ może nie wytrzymać wyższego momentu obrotowego. - Stan techniczny auta: nierównomierna praca silnika, np. spowodowana niesprawnym układem wtryskowym, to kolejne źródło wibracji obciążających koło dwumasowe. Długotrwała jazda z niesprawnym silnikiem skraca życie „dwumasu”. Naszym zdaniem Nowe czy po naprawie? Kierowcy traktują koło dwumasowe jak coś złego, czego najlepiej pozbyć się przy pierwszej nadarzającej się okazji. Często jednak dopiero po zamontowaniu zestawu ze sztywnym kołem doceniają, jak „dwumas” poprawia komfort jazdy.
jak sprawdzic koło dwumasowe czy jest dobre